6/04/2014

Szydełkowy zawrót głowy;)

JUPI .... JUPI ..... 
Szydełko? Taki dziwny zakrzywiony na końcu drut. A spod niego wychodzą cuda. Na szydełko nauczyłam robić się sama jakieś 15 lat temu. Na początku był sam łańcuszek, potem słupek itd. Dziś radzę sobie coraz lepiej w tym temacie. 

Jakiś czas temu przeglądają Google trafiłam na kilka ciekawych zdjęć malutkich dzieci poprzebieranych w fikuśne majteczki i czapeczki porobione właśnie na szydełku. Popatrzyłam i stwierdziłam, że to w sumie nie może być aż takie trudne. Kilka pierwszych czapek raczej nie nadaje się do pokazania, ale teraz wymiatam jak "stara" na tym szydełku. Jestem w stanie zrobić wszystko co mi się zamarzy ;) 


Poniżej przedstawiam zdjęcia moich prac;)

                                                             Czapeczka Żabka

Czapeczka Żyrafka


Uwaga ! Jeśli chcesz użyć moich zdjęć bądź je wykorzystać w jakiś inny sposób napisz do mnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz