Od wczoraj zaczęłam nową pracę. Cieszę się niezmiernie, bo dzięki temu będę mogła dalej spełniać swoje marzenia. W związku z tym, że pracuje to nie mam za bardzo czasu na robótki ręczne. Ale postaram się Was nie zaniedbywać ;)
10/12/2013
10/04/2013
O nie jesień na całego!
Dziś pomimo słońca jest bardzo zimno. Pogoda nie nastraja na długie spacery. Wyszłam tylko na chwilę do zaprzyjaźnionego szmateksiku i przemarzłam do szpiku kości. Teraz siedzę sobie pod kocykiem popijam gorącą herbatkę i myśle co by tu zrobić. Mam już kilka pomysłów, ale podzielę się z wami nimi dopiero po ich wykonaniu. A tymczasem przedstawie kila zdjęć tego co mam już zrobione a nawet sprzedane. Pozdrawiam!
Bransoletki wykonane z kryształów swarovskiego w połączeniu z antyalergicznymi elementami.
10/01/2013
Ach ta jesień
Pogoda bura - typowo jesienna, zimno i pochmurno. Lato wróć ... Dziś przedstawiam Wam Kolczyki wykonane pracochłonną technikom sutasz, w kolorach letnich- tak na przypomnienie, że lato już było;)
Sznurki Pega w kolorach żółć, pomarańcz i turkus. Koraliki szklane Preciosa w kolorach turkus i pomarańcz, oraz korale z masy przypominające plastyk. Bigle antyalergiczne.
Wielkość około 6- 7 cm.
Wielkość około 6- 7 cm.
9/29/2013
Pierścioneczki ...
Oto co udalo mi się stworzyć przez kilka dni. Cały czas czekam na kolejną dostawe swarovskiego zeby pokonczyć zaczęte już prace. Jak tylko przyjdą wstawie kilka zdjęć. Pozdrawiam
9/24/2013
Sutasz
Sutasz zafascynował mnie już dość dawno. Na początku moje prace nie wyglądały pięknie, ale z uporem dążyłam do tego żeby bylo jak najlepiej. Obejrzałam chyba z milion tutoriali i powoli, powoli zaczęło wychodzić coś fajnego. Oczywiść dużo prac spisałam na straty już na samym początku, bo np., źle dobrałam kolory, itp. Ale nigdy się nie poddalam i teraz robię to z potrzeby serca. Pozdrawiam
9/21/2013
Inspiracja.
Witam wszystkich czytelników! Jakiś czas temu przeglądając jakieś kolorowe pisemko kobiece natknęłam się na pewną projektantkę. A mianowicie była to Viola lee i jej autorska biżuteria. Po lekturze pisma zaczęłam szperać w Internecie, żeby znaleźć ów biżuterię. Dość szybka ją znalazłam, ale cena mnie powaliła.
Pierścionki z kolekcji projektantki kosztowały 250-350 zł niestety a może i
stety mój ograniczony budżet nie pozwolił mi na ich zakup. Po chwili namysłu i
bliższemu obejrzeniu tych cudeniek stwierdziła, że mogę spróbować takie coś
zrobić. Na początku nie bardzo wiedziałam jak one są wydziergane. Po kilku
nieudanych próbach wreszcie wyszedł pierwszy może nie idealny, ale mógł być. Z
racji tego, że nie potrafię robić na drutach, a szydełko nie dawało takiego efektu
pokusiłam się o zakup tzw. laleczki dziewiarskiej i to był strzał w dziesiątkę.
To właśnie na niej wypłatam spody do moich pierścionków a na wierzch przyszywam
kryształki svarowskiego w różnych kolorach. Oto jak wychodzą:
9/20/2013
Trzy, dwa, jeden ... START!
Uuuu ..... Wreszcie znalazłam
czas, żeby trochę wgłębić się w temacie zakładanie, pisania i prowadzenia
bloga. Mam nadzieję, że tym razem uda mi się go prowadzić regularnie. Jeszcze
trochę pracy przede mną ale dam radę. Trzymajcie kciuki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)